Powtarzalna praca znika. Zostają decyzje.
Projektujemy automatyzacje, które łączą CRM, sklep, magazyn, pocztę i bazy danych. AI czyta maile i dokumenty, podejmuje proste decyzje według Twoich reguł, a człowiek dostaje tylko wyjątki do zatwierdzenia.
Sprawdza się, gdy…
- Firmy, w których dane są przepisywane ręcznie między systemami
- Zespoły tonące w mailach, fakturach i zamówieniach do „wklepania”
- E-commerce z kilkoma kanałami sprzedaży i jednym magazynem
- Biura, które chcą raportów bez składania ich w Excelu co tydzień
Cztery kroki do działającego systemu
Mapujemy proces
Siadamy z zespołem i rysujemy, jak naprawdę przebiega praca — nie jak powinna. Mierzymy godziny.
Łączymy systemy przez API
n8n, Supabase, webhooki, integracje natywne. Bez przepisywania — dane płyną same.
Dokładamy AI tam, gdzie trzeba czytać
Klasyfikacja maili, wyciąganie danych z PDF-ów, odpowiedzi na proste zapytania, kontrola jakości.
Monitorujemy
Każdy przepływ ma alerty i logi. Gdy coś się sypie, wiemy pierwsi — zanim zauważy klient.
Najczęściej pytacie o…
Czy musimy zmieniać systemy, których używamy?
Nie. Łączymy to, co masz. Jeśli system ma API albo eksport, da się go podpiąć.
Co się dzieje, gdy automatyzacja napotka wyjątek?
Zatrzymuje się na tym jednym przypadku i wysyła go człowiekowi do decyzji. Reszta leci dalej.
Kto to utrzymuje?
My. Pakiet opieki obejmuje monitoring, poprawki i zmiany, gdy zmieniają się Twoje procesy lub API platform.
Czas to pieniądz. Porozmawiajmy o Twoich procesach.
30 minut, bez zobowiązań. Powiesz nam, co zajmuje zespołowi najwięcej czasu — my powiemy, co da się zautomatyzować i ile to zajmie.
- Odpowiadamy w 24 h
- Bezpłatna analiza
- Bez pośredników